Cisza Beskidów tuż za drzwiami. Sauna, las i czas tylko dla Was.
Zarezerwuj terazPierwsze ciepłe poranki, zielone Beskidy budzące się do życia i spokój, którego nie ma w żadnym hotelu spa. Szuflandia wiosną to najlepiej strzeżony sekret okolicy.
Kiedy pada albo kiedy po prostu nie chce się nigdzie iść — masz to wszystko tutaj. Sauna, jacuzzi, basen — do dyspozycji tylko Waszej pary.
Kawa na tarasie, las tuż za płotem, zapach ziemi po deszczu. Wiosna w Szuflandii pachnie inaczej niż cokolwiek, co znacie z miasta.
Prywatna strefa relaksu dostępna przez cały pobyt. Ciepło i para niezależnie od pogody.
Dostępny już od maja. Będziemy się starali podgrzewać wodę tak szybko jak pozwolą warunki atmosferyczne.
Wieczorne ognisko jako rytuał wiosenny. Ogień, gwiazdy, rozmowy bez pośpiechu.
Nasz znak rozpoznawczy — przytulne, wyciszone sypialnie, po których mówią, że śpią jak dzieci.
Prywatna przestrzeń na zewnątrz. Wiosenne słońce, kubek kawy, zero planowania.
Planszówki, czytanie, nic-nierobienie na zasadzie filozofii. Reset głowy gwarantowany.
"Wyjazd, po którym
nie musisz odpoczywać."
Nie potrzebujecie programu i listy atrakcji. Potrzebujecie siebie — ciszy i czasu. Dajemy właśnie to.
Nd–czw to najspokojniejszy czas w Szuflandii. Bez weekendowego tłumu, bez kolejek do sauny, bez hałasu.
Pada? Sauna i jacuzzi działają lepiej. Świeci? Taras i basen czekają. Wiosna jest piękna w każdym wydaniu.
Wisła — centrum Beskidu Śląskiego. Trasy, panoramy, miejsca, które odkrywacie po raz pierwszy lub tysiączny.
Szuflandia nie jest hotelem pełnym udogodnień. Jest miejscem, w którym przestajecie gonić i zaczynacie oddychać. Mniej planu — więcej Was.
Sprawdź dostępnośćKliknij, aby sprawdzić dostępne terminy i ceny
2,5h z Krakowa · 1,5h ze Śląska · 4h z Warszawy. Wystarczająco daleko, żeby odetchnąć. Wystarczająco blisko, żeby nie planować tygodniowej wyprawy.